Zespoły

JORYJ KLOC

Lwowska gwiazda sceny etno. Prawdziwe “dziady”, bowiem muzycy odwołują się do słynnej ukraińskiej kultury wędrownych lirników. Z ich tajnego języka pochodzi ich nazwa, która oznacza „Joryj” znaczy „szacowny” lub „honorowy”, a „kłoc” to „kawałek” albo „stary”, „starszy”.

ŻYWIOŁAK

Żywiołak podróżuje szlakami przedchrześcijańskiej zachodniej i wschodniej Europy. Bez wątpienia jako pierwszy w sposób absolutnie bez kompleksowy odkurzył temat mało znanej słowiańskiej mitologii. Idealnie na Folkowisko – Dziady!
Zespół od roku 2005 konsekwentnie pracuje ukazując światu nowe, absolutnie świeże spojrzenie na spuściznę słowiańskiej muzyki ludowej. To za sprawą tej piątki pasjonatów dowiedzieliśmy się o „polskim neofolku”. Bez wątpienia jako pierwszy przyczynił się do „boomu” zainteresowania kulturą rodzimą jaki ma obecnie w Polsce miejsce. Bez wątpienia stał się inspiracją dla wielu projektów muzycznych, które od tej pory zaczęły u nas powstawać. Dziś nikogo nie dziwi już fakt, że muzykę folkową możemy już od pewnego czasu posłuchać w największych klubach Polski, a sam nurt stał się równoprawny z innymi gatunkami muzycznymi. A wszystko to zaczęło się od spotkania na początku 2005 r. dwóch bardzo nietuzinkowych osobników żywotnie zainteresowanych pokazaniem światu eksperymentalnej muzyki inspirowanej tematem „polskiej demonologii ludowej”. Byli to: Robert Jaworski – grający wcześniej m.in. w zespołach: „ich troLe”, „Kapela ze Wsi Warszawa”, oraz Robert Wasilewski – współzałożyciel i gitarzysta zespołu „Open Folk”.
Aktualny skład zespołu:
Robert Jaworski – lira korbowa, fidel renesansowa
Michał Stawarz – perkusja
Kamil Strzyżewski – lutnia romantyczna, bas akustyczny
Wiktoria Kwiatkowska – wokal, przeszkadzajki
Zuza Ciszewska – wokal
Najnowszy album Żywiołaka z roku 2017 to pierwsza z dwóch zapowiadanych płyt inspirowanych kulturą Pomorza. Płyta „Pieśni pół/nocy” to nie tylko podróż północną porą przez czeluście północnej Polski. To zaproszenie do świata kompletnie zapomnianego, który dla Żywiołaka ocalił m.in. Oskar Kolberg w swym monumentalnym, rękopiśmiennym dziele „Tom 39 POMORZE”.